Każdy człowiek nosi w sobie miejsca, do których rzadko zagląda – ukryte lęki, stłumiony żal i niewypowiedziany ból.
Często uciekamy przed tym wewnętrznym mrokiem, próbując ratować cały świat dookoła, zamiast zaopiekować się własnym zranieniem. Prawdziwa siła i uzdrowienie nie rodzą się jednak z walki, ale ze spotkania z własnym wnętrzem w tej najtrudniejszej, osobistej prawdzie.
Rozumiem całym sercem i rozumem to wszystko, przez co teraz przechodzisz. Widzę ten trud, cierpienie, skrzywdzone serce i strach. Dostrzegam wszystkie obawy, starania, blokady i to, jak ogromny ciężar spoczywa na Twoich barkach.
Słyszę Cię.
Słyszę ukryty w słowach żal, słyszę drżenie w głosie.
Widzę to zwątpienie w siebie, w ludzi, w świat, a nawet w Boga.
W tym doświadczeniu nie ma samotności. Ta przytłaczająca ciemność i ciężar napierający z każdej strony są mi znane.
Możemy przejść przez to razem i uwolnić Twoje życie od bólu – zarówno tego, który zadają inni, jak i tego, który nieświadomie zadajesz sobie samodzielnie.
Spokojnie.
Masz przy sobie wsparcie.
Razem rozświetlimy drogę, aby bezpiecznie przejść przez ten mrok.
Czas napełnić serce odwagą, miłością, mądrością i szacunkiem, o które tak bardzo prosisz.
Pierwsze kroki do odzyskania siebie
Odzyskanie spokoju ducha, serca i ciała wymaga powrotu do własnego centrum. Oto jak zacząć:
- Wycofaj swoją energię
– Wyodrębnij siebie z tego, co Cię otacza. Przenieś uwagę z zewnętrznych spraw, problemów i ludzi z powrotem na własną osobę. Świat się nie zawali, jeśli na moment zwolnisz się z trudnej roli ratownika wszystkich dookoła.
- Zajrzyj w głąb serca
– Skieruj wzrok do wewnątrz. To może boleć, ale warto wytrzymać tę niewygodę przez dwie minuty. Zamiast uciekać przed swoim osobistym cieniem, pozwól temu bólowi, strachowi, wstydowi czy żalowi po prostu przez chwilę być.
- Otocz siebie troską
– Zaakceptuj ten stan. Obejmij swoje trudne emocje dokładnie taką samą miłością, współczuciem i zrozumieniem, jakie na co dzień bezwzględnie ofiarujesz innym.
Kiedy kończy się walka z tym, co ukryte, wraca prawdziwa moc. Pojawia się upragniona ulga i rodzi się głęboki spokój.
- Twoja obecność jest ważna.
- Twoje wnętrze jest widziane.
- Twój głos jest słyszany.
- Żyjesz w miłości – dajesz ją i zasługujesz, by ją przyjmować.
Droga do wewnętrznej harmonii
Wszystko, co potrzebne, jest już w Tobie.
Dzisiaj, patrząc z tej nowej perspektywy, zrób dla siebie jedną małą rzecz, która nie wymaga wielkiego nakładu energii:
- Kawa wypita niespiesznie na mieście
- Regenerująca drzemka w ciągu dnia
- Ciepła, relaksująca kąpiel
- Spokojny spacer w naturze
- Odprężający masaż
Pielęgnuj w sobie to poczucie wewnętrznej ciszy.
Im więcej porządku i spokoju odnajdziesz w swoim wnętrzu, tym bardziej uporządkowany i przyjazny stanie się świat na zewnątrz.
Jeśli pojawia się gotowość, by zintegrować swoje trudne doświadczenia, odzyskać sprawczość, poczucie wartości, miłość i zaufanie to
zróbmy to razem.
Skontaktuj się ze mną.
Serce Cienia
Mentor Miłości Własnej
♥